Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Co mi w duszy gra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Co mi w duszy gra. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 stycznia 2011

Nowy Rok oraz Candy u Brises

Z okazji Nowego 2011 Roku zycze wszystkim zdrowia, milosci oraz pieknych postanowien, bedacych napedem do ich realizacji. Wspanialej weny tworczej w swiecie papieru!!!

I jeszcze informacja:

Brises zorganizowala u siebie wspaniale Candy. Szczegoly mozna zobaczyc tutaj i jeszcze sie zapisac :-) Ja rowniez probuje szczescie...

czwartek, 23 grudnia 2010

Swieta Bozego Narodzenia

Zycze wszystkim radosnych, spokojnych, rodzinnych i przede wszystkim zdrowych Swiat Bozego Narodzenia, wspanialych prezentow pod choinka oraz pradziwej uczty przy stole wigilijnym...

środa, 18 sierpnia 2010

...

Bardzo prosze o modlitwe...


wtorek, 17 sierpnia 2010

Powrot i wymianka

Witam wszystkich pourlopowo. Wrocilam juz przed tygodniem, ale wpadlam w wir codziennych obowiazkow i jakos zabraklo czasu na bloga. Musialam rowniez dojsc do siebie, bo zawsze po powrocie z Polski trudno jest mi sie pozbierac i wrocic do rzeczywistosci. Ciezko rozstawac sie z bliska rodzina, byc daleko od wszystkich i wszystkiego co sie kocha. Wakacje udaly sie wspaniale, dzieci zadowolone, codziennie wspominaja szalentwa w ogrodzie i nad jeziorkiem. Wzruszam sie jednak wieczorami, kiedy przed pojsciem spac pytaja :
- Mamus, a kiedy znowu pojedziemy do Babci i Dziadka?
Wtedy musze ukrywac lzy, ktore cisna sie do oczu, i tlumaczyc, ze za jakis czas...

-------------------------------------------------------------------------

Jakis czas temu umowilam sie z Joi na wymianke. Troszke czasu uplynelo zanim do niej doszlo, ale jestem przeszczesliwa z serduszek, ktore Joi dla mnie zrobila. Sa piekne, perfekcyjnie uszyte, maja w sobie elegancje polaczona z delikatnoscia. Wciaz na nie zerkam i podziwiam. Jeszcze nie znalazlam dla nich odpowiedniego miejsca, ale kiedy to zrobie, pokaze Wam z radoscia. Ja mialam zrobic albumik na zdjecia Agnieszki i jej meza. Albumik jest rowniez juz w rekach nowej wlascicielki. Podobno bardzo sie podobal. Postaram sie jak najszybciej obrobic zdjecia i pokazac na blogu

Za zgoda Joi pokaze Wam zdjecie Jej autorstwa. Oto przewspaniale serduszka :

sobota, 24 kwietnia 2010

Zaproszenia komunijne i...

Dlugo mnie tutaj nie bylo..., a wlasciwie zagladalam na Wasze blogi, patrzylam na moj i za nic w swiecie nie moglam przemoc sie, aby pokazac co robie, wiele prac w tym czasie nawet nie sfotografowalam. Tak sie czasami dzieje, ze czlowiek nie ma na nic checi, do niczego zapalu, nic nie cieszy i wszystko dzieje sie nie wiadomo z jakiej przyczyny. W moim przypadku jednak bylo inaczej, byla przyczyna..., jest przyczyna..., z ktora i ja, i wiele innych osob z rodziny nie moze sobie poradzic..., bo kiedy patrzysz na kogos kto cierpi, komu wali sie caly dotychczasowy swiat, burza sie jego marzenia, niknie nadzieja z kazda chwila, z kazdym bolem, wiara zanika chociaz pragnie sie ja zatrzymac, kiedy patrzysz na kogos kto walczy z ciezka choroba, kiedy patrzysz na te smutne przerazone oczy i nie mozesz pomoc, wtedy chce sie krzyczec, wyc, pytac...
Nadszedl dla moich bliskich trudny czas, pelen zadumy, dostrzegania nowych wartosci, patrzenia na wiele spraw z innej perspektywy, czas nowej nauki i pokory przed zyciem...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chce sprobowac znowu cieszyc sie moja pasja, wiec... Jakis czas temu, na prosbe pewnej Pani Ewy, zrobilam 14 zaproszen komunijnych dla jej syna bardzo podobnych do tych, ktore zrobilam dla syna mojej Przyjaciolki. Roznia sie jedynie koronka i listeczkami. ( oczywiscie podkreslam, ze robiac te zaproszenia inspirowalam sie przepieknymi pracami Agnieszki ).

sobota, 10 kwietnia 2010

10.04.2010, godz. 08.56


sobota, 3 kwietnia 2010

Zyczenia Wielkanocne

Radosnych Swiat Wielkiej Nocy, pokoju ducha, cudownych chwil spedzonych w gronie najblizszych osob, milosci, wiary w Boga i w Ludzi oraz zjednoczenia w tym, co dobre i sluszne.

czwartek, 24 grudnia 2009

Święta Bożego Narodzenia

Kochani! Z okazji najwspanialszych Świąt w roku życzę Wam spokoju, radości, spędzenia bożonarodzeniowych chwil w gronie najbliższych kochanych osób, życzę Wam również cudnych, upragnionych prezentów pod choinką i przede wszystkim ogromu miłości...

niedziela, 2 sierpnia 2009

Spotkanie w Heliosie

11 lipca w Heliosie w Katowicach odbylo sie comiesieczne spotkanie scraperek, na ktorym mialam ogromna przyjemnosc byc. Poznalam wspaniale dziewczyny, ktore procz talentu i niesamowitej fantazji, ktora wykorzystuja w swoich cudownych pracach, maja w sobie ogromna dawke optymizmu, szalenstwa, radosci zyciowej. Podziwialam na wlasne oczy piekne prace niektorych z nich, co zmobilizowalo mnie do polepszania wlasnego "warsztatu".
A oto krotka foto-relacja ze spotkania :

Kawka, czekolada na goraco, herbatka... no i pogaduszki :-)

Byl tez czas na zakupy u Eniego:
Potem trzeba bylo wyciagnac portfele...


Naprawde bylo wesolo :-)
Dziekuje bardzo wszystkim dziewczynom za przemile chwile, a szczegolne podziekowania kieruje do Rudlis, ktora termin spotkania dostosowala do moich mozliwosci czasowych.
Bardzo dziekuje!

niedziela, 7 czerwca 2009

Problemy z blogiem to juz historia :-)

Jestem przeszczesliwa, poniewaz moje problemy z blogiem znikly. Jak sie okazalo, wynikaly one z ostatniego uaktualnienia Windowsa i zainstalowaniu nowego Internet Explorer 8, ktory prawdopodobnie nie jest kompatybilny z blogspotem. Wrocilam do starej wersji i wszystko funkcjonuje na medal :-))) Musze teraz nadrobic wszystkie zaleglosci, dziewczyny pokazuja takie cudenka a ja nie moglam nacieszyc nimi oczu, biore sie wiec w garsc, aby wycisnac z doby wiecej czasu i do dziela :-)))
Jezeli ktos jeszcze nie wie, ze Filka zalozyla nowy sklep z cudownymi przydasiami do scrapbookingu, to zapraszam tutaj :

sklep

niedziela, 3 maja 2009

Pomoc dla Dzieciaczkow!!!

Inqa napisala :

"Kochani Moi ! Pod koniec maja wspomagam organizacyjnie festyn z okazji Dnia Dziecka na warszawskim Żoliborzu. Trzeci raz będę brała udział w takim przedsięwzięciu. Tym razem część dochodów z aukcji, loterii będzie przeznaczona na potrzeby znanej mi Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową. Te potrzeby to nie kosztowny sprzęt medyczny, ale pościel, czajniki, ciepłe koce, te potrzeby możemy zrealizować.I tu prośba do Was, jeśli któraś z Was mogłaby wspomóc chore dzieci i ich rodziny, bardzo proszę o kontakt ze mną. Przyjmę każdą Waszą pracę ofiarowaną na ten cel, odpowiem na każde pytanie, zdam relację z przebiegu imprezy, dziękować będę Wam ogromnie. Bardzo proszę, wklejcie mój apel na swoich blogach. Im więcej głów i rąk, tym większa pomoc.Dziękuję Wam."

Chcialabym sie dolaczyc do tej wspanialej akcji i goraco namawiam Was : cudowne Scraperki i wszystkich Ludzi Dorej Woli pomozmy chorym dzieciom, podarujmy im odrobine serca, iskierke nadzieji...

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Dziekuje

Witam wszystkich po dosyc dlugiej przerwie i od razu ogromnie dziekuje za wszystkie maile, ktore otrzymalam, za troske i zainteresowanie. Nie sadzilam, ze niektorym brakuje mnie tutaj, ze ktos zauwazy moje znikniecie... Bardzo podbudowal mnie fakt, ze gdzies tam w swiecie sa osoby, z ktorymi wlasciwie sie nie znamy, a ktore w jakis sposob pojawily sie w moim zyciu - oczywiscie dzieki wspanialemu scrapbookingowi - i ktore zasypaly mnie pytaniami " co sie ze mna dzieje " - to pozwolilo mi zabrac sie do ponownej pracy. Zycie czasami zaskakuje nas niespodziankami, niekoniecznymi tymi dobrymi, ale gdy sie wie, ze cos ma sens, ze dla kogos jest wazne to co sie robi, ze ktos czeka chociazby na maly znak, to serce od razu wyrywa sie naprzod. Dziekuje i pozdrawiam wszystkich tak cieplo, jak cieple jest slonce za moim oknem :-)

poniedziałek, 16 marca 2009

Jej Portret

Kilka razy chcialam wziac udzial w jakims wyzwaniu, ale zawsze zabraklo mi odwagi. W koncu pomyslalam sobie : " kto nie ryzykuje, ten nie ma ". Spodobal mi sie temat na blogu Polki Scrapuja, ktory brzmial " Jej Portret ". Postanowilam do tego tematu wykorzystac zdjecie mojej Babci, a Prababci dla moich dzieci. To starowinka ( ma 88 lat ), kobieta zmeczona, cale zycie ciezko pracujaca, ktora stracila w swoim zyciu wielu bliskich ( w tym 5-ciu synow ), ale kiedy glebiej przypatrze sie babcinej twarzy, to widze delikatny usmiech, odrobine radosci, a kiedy wslucham sie w jej serce, to czuje, ze pod twarda skorupa doswiadczonej kobiety jest morze milosci... Dziekuje Ci Babciu...

czwartek, 5 marca 2009

Wywoluje Wiosne

Uroczysko przygotowalo na swoja 3 rocznice wspanialy konkurs p.t. "Wywoluje Wiosne". Sprobuje podjac sie tego wyzwania, chociaz nigdy nie bralam udzialu w konkursach. Planowalam wiele razy, ale jakos zabraklo mi zawsze odwagi, bo gdziez mi do tych wszystkich fajnych dziewczyn, ktore wyczarowuja cudenka, a ktore kazdego dnia podziwiam. Sprobuje potraktowac ta zabawe jako swoisty rodzaj nauki i doswiadczenia :-)

wtorek, 10 lutego 2009

Rozowa BIA

Robie i robie i jakos nie moge sie wyrobic, a do piatku musze byc gotowa. Powiecie : "no to masz jeszcze duzo czasu", ale jak dla mnie wciaz go za malo. Do tego nie moge sfotografowac juz zaleglych prac, bo swiatlo nijakie i kolory wychodza bardzo przeklamane. Zalamka totalna, ale na szczescie jakis czas temu zapukal do mnie listonosz i przyniosl mi cos, o czym marzylam od dawna i co zrekompensowalo moja pogon z czasem. Mialam zamiar na blogu nie pokazywac moich zakupow, ale tak sie ogromnie ciesze, ze wklejam Wam zdjecie nowosci, ktora chcialabym w najblizszych dniach wyprobowac. Musze jeszcze dodac, ze moja nowa "zabawka" to prezent od meza na urodziny ( ja to chyba sama nigdy bym sie nie zdecydowala ja kupic ). Pozdrawiam serdecznie i zycze milego, cieplego dnia, bo niestety za moim oknem deszcz, zimno i ponuro...

piątek, 23 stycznia 2009

Rozstrzygniecie konkursiku

Oglaszam wszem i wobec, ze zwyciezczynia mojego malenkiego konkursiku jest Migot77. Mysle, ze najdokladniej sprecyzowala moja zajawke. Jako pierwsza napisala, ze to album - owszem, potem jako pierwsza napisala, ze to wordbook - owszem, a potem taka lawina szczegolow dotyczacych zajawki, zgodnych z prawda, ze az bylam w szoku. Tak wiec Migot77 prosze skontaktowac sie ze mna na maila w sprawie szczegolow i prosze o adres domowy, abym mogla wyslac niespodzianke, ktora co prawda dopiero dojrzewa w mojej glowie ale niedlugo - obiecuje sie za nia wziac. Moj e-mail jowbad@interia.pl
Z powodow "technicznych" nie moge wordbooku pokazac w tej chwili, ale byc moze dzisiaj wieczorem lub jutro wyjawie owa tajemnice :-)
Buziaczki i pozdrowionka :-)

wtorek, 6 stycznia 2009

Patrze przed siebie - poznaje swiat


Jakim cudem jest dziecko czlowiek przekonuje sie kazdego dnia. Lzy, smiech, zabawa - kazda chwila uczy czlowieka pokory wobec cudu, ktory mu sie przydarzyl. Oczami dziecka zaczynamy widziec cos, czego bysmy wczesniej nawet nie dojrzeli, czujemy jego serduszkiem, poznajemy prawdziwy rytm jego bicia, uczymy sie na nowo samych siebie, zaczynamy byc takimi, jakimi byc moze nigdy bysmy sie nie stali, gdyby nie ten maly czlowieczek, ktory dla nas staje sie najwiekszym, najcudowniejszym, najpiekniejszym, najwazniejszym, naj, naj, naj... na swiecie i poza nim, w calym wszechswiecie i gdziekolwiek nasz umysl siega...

piątek, 2 stycznia 2009

Nowy 2009 Rok

Z okazji Nowego 2009 Roku zycze wszystkim zdrowia i milosci, bo gdy te dwa cudowne stany nam sprzyjaja, wszytko inne jest mozliwe do osiagniecia...

środa, 5 listopada 2008

Kartka z okazji narodzin

Karteczka inspirowana przeslicznymi kartkami Mirabeel. Niestety dluga droga przede mna, aby chociaz w malenkiej czesci robic takie cuda jak Agnieszka. Mikroskopijnymi kroczkami ucze sie wspanialej tworczosci jaka jest scrapbooking i sprawia mi to coraz wieksza frajde.

Kartka o wymiarach 11x15
Papier : DCWV - The Spring Glitter Stack
Dodatki : kwiatki Prima, guziki, brokat w kleju

piątek, 31 października 2008

Dzien Kreatywnosci

W sobote 24 pazdziernika odbyl sie w Oberhausen Dzien Kreatywnosci. Z tej wspanialej okazji sklep Hobby Made zorganizowal wspaniale pokazy i kursy. Chodzilam od stolika do stolika i wszystkiego mialam ochote sprobowac : filcowania, decoupage, stworzyc cudna bizuterie... Dla milosnikow rzeczy niecodziennych, nietuzinkowach ( dla mnie ) bylo to fantastyczne przezycie, tym bardziej, ze osobiscie uczestniczylam w takim spotkaniu pierwszy raz , ale z pewnoscia nie ostatni. Wrocilam do domu podekscytowana z mnostwem pomyslow w glowie. Teraz musze tylko wprowadzic je w zycie :-) Oj, zeby doba byla dluzsza!!!